odkrywaj z nami

Jak uczyć dzieci w domu podczas kwarantanny?

Dzieje się
Redakcja
Epidemia koronowirusa sprawiła, że szkoły w wielu krajach zamknięto szkoły, a dzieciaki zostały w domu. Rodzice na całym świecie mają podobny problem: jak w takiej sytuacji radzić sobie z nauką? Oto podpowiedzi mam z Nowego Jorku.

Jenn Falik i jej dwie córki – Alexia (lat 9) i Goldie (lat 5) – we własnym domu otworzyły szkołę, którą nazwały Zabawna Akademia Falików. Dziewczynki, podobnie jak miliony nowojorskich uczniów, utknęły w domu w związku z zamkniętymi szkołami z powodu koronawirusa.

Poszukaj materiałów
Pani Falik zdecydowała się uczyć swoje dzieci w domu. W tym celu przeszukała media społecznościowe pod kątem zasobów edukacyjnych i ściągnęła zadania, które na Google Classroom publikowała szkoła jej córek. – Zanim to zrobiłam, zamknęłam oczy i wyobraziłam sobie najbliższe tygodnie: iPady podłączone non stop do ładowarek i puste opakowania po czipsach walające się po całym domu – mówi Jenn Falik i dodaje – Desperacko wręcz chciałam ustanowić jakiś rytm dnia i rutynę.

Połącz naukę z zabawą
Rodzina zaczęła od zrobienia specjalnego znaku (z samoprzylepnych karteczek) dla swojej „placówki edukacyjnej” i rozpoczęła lekcje matematyki, angielskiego, a nawet geografii. Ojciec dziewczynek, Brian Falik, który na co dzień pracuje w finansach, poprowadził lekcję o 50 stanach, które wspólnie „odwiedzili” na mapie. W południe odbyła się nawet przerwa na ćwiczenia fizyczne – zajęcia cheerliderek w piwnicy ich domku. – Tak naprawdę nie miałam pojęcia, co robić, ale przebrnęliśmy przez to – mówi pani Falik, która pracuje  w Westport Conn przy produkcji programów związanych z modą i urodą. – To był naprawdę udany i zabawny dzień.

Ustal rytm dnia
Nauka i dobra zabawa – to jest dokładnie to, co na pierwsze dni domowej nauki poleca Courtney Ostaff. Jest to dobry plan na początek, zanim jeszcze szkoły opracują system nauki przez internet i zorganizują wirtualne klasy. – Wielu ludzi nie planuje nauki w domu, ale koniec końców decydują się na ten system edukacji – mówi Ostaff, która od ponad 20 lat pracuje jako internetowy edukator.  – Tak samo dzieje się w przypadku osób, które obecnie utknęły w domu z powodu koronawirusa. Nie są z tym problemem sami, więc powinni wziąć głęboki wdech i pomyśleć „OK, no to zaczynamy”.
Ostaff, która ostatnio współpracowała z Well-Trained Mind Academy, wierzy, że kluczem do sukcesu w domowym nauczaniu własnych dzieci jest to, aby po prostu zacząć to robić, już teraz, a nie za kilka dni. – Łatwo odkładać naukę na później, gdy dzieci dokazują, a pracodawca wymaga od rodziców dotrzymania terminów. W takiej sytuacji łatwo pomyśleć „zacznę jutro”, ale tym sposobem, można nigdy nie zacząć. Moja rada: zacznij najszybciej, jak się da, najlepiej od pierwszego dnia, gdy dzieciaki pozostają w domu – mówi Ostaff.
Najlepiej działać metodą małych kroków. Pierwszego dnia rodzice powinni zacząć od najważniejszego dla dziecka przedmiotu, np. matematyki. Drugiego dnia skupić się na innym przedmiocie itd. Jeśli chodzi o czas nauki, Ostaff zaleca lekcje dopasowane czasem trwania do wieku dzieci, obliczając po 15 minut na każdy rok życia dziecka. I tak: sześciolatek będzie w stanie skoncentrować się przez maksimum 90 minut, a ośmiolatek przez dwie godziny. Czwartoklasista może na naukę poświęcić nawet 4 godziny.

Klasa w domu
A co z tworzeniem warunków panujących na lekcjach w klasie? Czy dzieciom niezbędne jest wyznaczone do nauki miejsce? Ostaff twierdzi, że biorąc pod uwagę ograniczenia, jakie panują w większości mieszkań, rodzice nie powinni sobie tym zawracać głowy. – Wszystko, czego wam trzeba, to płaska powierzchnia, np. kuchenny stół. Przydatne mogą być też słuchawki ograniczające hałasy dobiegające z zewnątrz i rozpraszające uwagę. No i wypadałoby wyłączyć telewizor, aby migające obrazy nie przyciągały uwagi dzieci i… rodziców. Chodzi o to, by wszyscy wiedzieli, że teraz jest czas, kiedy koncentrujemy się na nauce. Dobrze jest też wyznaczyć określone godziny „domowej szkoły”, np. 10.00-13.00 – mówi Ostaff.
Jej wskazówki dla rodziców, którzy z powodu koronawirusa rozpoczynają naukę dzieci we własnych domach, brzmią: róbcie dużo przerw, zadbajcie o dobrą atmosferę, unikając krytykowania dzieci za drobne błędy i… bądźcie na luzie.

źródło: New York Post

Na stronie: https://kids.nationalgeographic.com/ znajdziecie wiele materiałów edukacyjnych, filmów i gier, które mogą być przydatne w domowej edukacji. Przy okazji będą też świetną nauką angielskiego!


COFNIJ