odkrywaj z nami

Czego uczy nas koronawirus?

Odkrywaj z nami
Redakcja
Epidemia koronawirusa „uwięziła” nas wszystkich w domu. Choć sytuacja jest trudna, warto wyciągnąć z niej pozytywne wnioski. Czego może nas nauczyć koronawirus?

√ Dobrze trzymać się razem – teraz spędzasz w domu więcej czasu z rodzicami i może wreszcie mieliście okazję nadrobić zaległości: obejrzeć razem film, zagrać w grę, uporządkować stare zdjęcia. Dzięki temu wasze relacje jeszcze bardziej się umocnią.

√ Samodyscyplina jest ważna  – nie chodzisz do szkoły, ale to nie znaczy, że masz się nie uczyć. Bez względu na to, czy uczestniczysz w zajęcia online czy też uczą cię rodzice, ćwiczysz samodyscyplinę, która bardzo pomaga w życiu i ułatwia osiąganie celów.

√ Warto pomagać innym – epidemia wielu osobom otworzyła oczy na to, że wokół nas są ludzie (przeważnie starsi, samotni), którzy mogą potrzebować pomocy (np. w zrobieniu zakupów czy wyprowadzeniu psa). Jeden życzliwy gest rodzi kolejny i tak powstaje łańcuch dobroci.

√ Kreatywność pomaga przetrwać –  uwięzienie w czterech ścianach domu sprawia, że rozpiera cię energia albo dopada nuda. Lekarstwem na obie te sytuacje jest kreatywność. Puść wodze wyobraźni i zrób coś fajnego: możesz namalować odlotowy rysunek np. z ziemniaczanych stempelków, zbudować w salonie indiański wigwam albo wspólnie z rodzicami czy rodzeństwem wymyślić i nagrać piosenkę.

√ Myślmy o przyszłości – epidemia kiedyś minie, ale eksperci już teraz przestrzegają nas wszystkich przed kryzysem ekonomicznym. Może to oznaczać, że twoi rodzice będą mieli niższe dochody. Pomyśl już teraz, z czego mógłbyś zrezygnować? Czy na pewno potrzebujesz kolejnej gry albo nowego telefonu?

Czy koronawirus może przynieść coś pozytywnego? Na pewno pozytywne skutki odczuje planeta
– przez ograniczony ruch samochodowy i powietrzny, zmniejszyła się znacznie emisja gazów cieplarnianych, co poprawi sytuację klimatyczną. A jeśli będziemy przestrzegać zaleceń ekspertów i wyciągniemy mądre wnioski na przyszłość, ta sytuacja wiele nas nauczy.

Podaj dalej!

KLIKNIJ ABY udostępnić

następny artykuł

Koala to nie miś

Australią ostatnio wstrząsnęła fala pożarów. Ucierpiało w nich mnóstwo zwierzaków. Media rozpisują się o biednych koalach, bo to jedne z najbardziej popularnych zwierząt w tym kraju. Często te torbacze błędnie nazywane są misiami. Chcielibyście poznać te niesamowite zwierzaki?
CZYTAJ

zobacz też:

Odkrywaj z nami

Funiversity - sposób na nudę w domu!

Funiversity to Mini eksperymenty, które możesz wykonać w ...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Czego uczy nas koronawirus?

Epidemia koronawirusa „uwięziła” nas wszystkich w domu. C...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Koala to nie miś

Australią ostatnio wstrząsnęła fala pożarów. Ucierpiało w...
CZYTAJ

COFNIJ