odkrywaj z nami

Między nami alpakami

Odkrywaj z nami
Jowita Hakobert
Alpaki to jedne z najbardziej uroczych zwierząt świata. Ale niech cię nie zmyli ich słodki wygląd – te spryciary mają też niezły charakterek!

Co łączy alpakę, wielbłąda, wikunię, lamę i quanako? Otóż wszystkie te zwierzęta pochodzą z jednej rodziny, tzw. wielbłądowatych. – Gdy popatrzy się na ich zdjęcia można zauważyć podobieństwa. Warto jednak wiedzieć, że alpaka pochodzi bezpośrednio od wikuni. Została wyhodowana przez człowieka, wiele wiele lat temu. Dane pochodzące z wykopalisk mówią, że pierwsze alpaki hodowali już Inkowie – mówi Agata Raczyńska, hodowczyni alpak z alpakarium na Podlasiu. Dziś nie ma dziko żyjących alpak, choć ich praprababki wikunie żyją dziko na obszarach Peru, Boliwii i Chile. Po co człowiek chciał wyhodować alpaki? – Chodziło o wełnę. Sierść alpaki, czyli tzw. runo to cenny materiał. Właśnie dlatego alpaki nie mogą żyć dziko, bo nie poradzą sobie bez człowieka. Potrzebują strzyżenia raz do roku, w przeciwnym razie po kilku latach będą nosiły na sobie kilogramy włosia, które bardzo obciąży ich stawy – wyjaśnia hodowczyni. Dziś alpaki są bardzo popularnymi zwierzętami hodowlanymi. Ich ojczyzną jest Ameryka Południowa, ale hodowle alpak są wszędzie: od Kanady, poprzez Chiny i Australię. Jakiś czas temu zwierzęta te pojawiły się również w Polsce.

Ach, te oczy!

Młode alpaki wyglądają niczym słodkie pluszaki, ale z czasem to się zmienia, choć nadal ich znakiem rozpoznawczym są piękne, wielkie oczy. Gdy alpaki zaczynają dojrzewać, podobnie jak ludziom wypadają im zęby mleczne, a na ich miejsce wyrastają stałe. Mimo to i tak pewne pokarmy (np. ich ulubiony przysmak – marchewki) trzeba kroić im na kawałki, bo nie potrafią gryźć.
– Alpaki mają 6 zębów tylko w dolnej szczęce, natomiast górną stanowi twarde podniebienie, które działa niczym deska do krojenia (właśnie dzięki temu „szatkują” sobie trawę). Znajdujące się w głębi zęby trzonowe służą im do przeżuwania. Samce alpak mają jeszcze kły, po trzy z każdej strony. To tzw. zęby walki – mówi Agata Raczyńska.

Biała alpaka na tle stada

Samiczkę uznaje się za dorosłą średnio w wieku 18 miesięcy, gdy zaczyna ważyć ok. 45 kg. Samce dojrzewają nieco później, w wieku 2-3 lat i mogą osiągać wagę 80-90 kg. Panie i panowie mieszkają osobno – w przeciwnym wypadku flirtom i romansom nie byłoby końca. Podobnie jak my, alpaki również są ssakami – mamy karmią je swoim mlekiem średnio przez pół roku. – Gdy młoda alpaka jest głodna, podchodzi do swojej mamy, wygina szyję w literę „U” i wysoko unosi ogon zarzucając go aż na plecy. To wyraz uległości – wyjaśnia hodowczyni.

Co dziś skubniemy?

Alpaki mogą poszczycić się smukłą sylwetką, więc aż dziw bierze, że większość dnia spędzają na… jedzeniu. – Trzeba jednak wiedzieć, że alpaki są bardzo wybredne. Nie jedzą trawy ot tak, jak robią to krowy, ale wybierają najlepsze kąski. Dzięki temu, że ich górna warga jest podzielona na pół i działa podobnie jak ludzkie palce, alpaki potrafią wybrać np. ze stogu siana jedno źdźbło, które najbardziej przypadnie im do gustu – mówi Agata Raczyńska. Tu coś skubną, tam coś skubną, a w międzyczasie poleżą sobie na trawie. I choć mogą sprawiać wrażenie, że leniuchują, tak naprawdę są bardzo czujne. – Zwierzęta te mają bardzo wyczulone zmysły. Każda zmiana w otoczeniu, np. przelatujący nad pastwiskiem ptak czy pojawiający się na ogrodzeniu kot sprawia, że całe stado staje na baczność i zbija się w zwartą gromadkę. Alpaki nie miałyby szans w starciu np. z drapieżnikami. Ich jedynym ratunkiem jest ucieczka, dlatego bardzo pilnują się nawzajem
– wyjaśnia hodowczyni.

Nie denerwuj mnie, siostro!

Patrząc na pasące się stadko alpak nie sposób oprzeć się wrażeniu, że zwierzęta te bezustannie ze sobą rozmawiają. – Mają cały repertuar dźwięków: potrafią muczeć, wzdychać, mlaskać, piszczeć, gulgotać czy gruchać. Samce, które zalecają się do samiczek wydają nawet dźwięki podobne do śpiewu – mówi Agata Raczyńska. Zdarza się, że na pastwisku dochodzi do kłótni. Mimo że alpaki żyć bez siebie nie mogą (dlatego na spacery czy zabiegi pielęgnacyjne zawsze trzeba zabierać je w grupie) często się na siebie boczą. Powody do sporów są różne: o to, że któraś którejś skubnęła upatrzony przysmak, stanęła zbyt blisko albo zajęła miejsce do leżenia. Kłótnia alpak może mieć różne natężenie. Kiedy jedna chce drugiej wysłać ostrzegawczy sygnał staje naprzeciwko koleżanki i wyciąga szyję jak najwyżej. Gdy to nie pomoże, zaczyna kłaść uszy po sobie i unosi ogon. Jeśli na tym etapie żadna strona nie ustąpi, zaczynają się piski i… plucie. Tak wyglądają zwykle damskie spory. Męskie przebiegają inaczej. Pan alpaka chcąc pokonać przeciwnika, dąży do tego by złapać go zębami za kostki i sprawić, by ten się przewrócił. Te emocjonalne zwierzęta nie tylko potrafią wyraziście się kłócić, ale też w bardzo żywiołowy sposób okazują radość. – Gdy wypuści się je np. na nowe pastwisko, najpierw zaczynają biegać wokół niego, a potem kicać. Podobnie jak ludzie, wtedy, gdy skaczą do góry z radości. Młode alpaki lubią się razem bawić i często urządzają sobie wyścigi, a potrafią biegać naprawdę szybko – mówi Agata Raczyńska.

Stado alpak w Peru

Kąpiel to jest to

Alpaki mają swoje humorki, nie zjedzą byle czego i jak na prawdziwe księżniczki uwielbiają kąpiele. – Latem, gdy jest gorąco, tylko czekają na to, żeby polać je zimną wodą po brzuchach i po nogach, nadstawiają się z każdej strony. Albo uwielbiają przednimi nogami wchodzić do wiadra z wodą i czasem wręcz próbują się w tym wiadrze położyć i zmieścić. Czasem rozstawiam im brodziki z zimną wodą, bo leżenie w wodzie to dla nich ogromna frajda. Uwielbiają też kąpiele piaskowe. Po wyjściu z zagrody szukają ziemi z piaskiem i odstawiają popis zbiorowego tarzania się – mówi Agata Raczyńska. Są nie tylko amatorkami kąpieli, ale też czyściochami. – Alpaki załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne potrzeby w jednym miejscu. Wyznaczają sobie w zagrodzie teren „łazienki”, a jeśli zdarzy się, że kilka chce skorzystać z niej w tym samym czasie, potrafią niczym prawdziwe damy grzecznie stać w kolejce – śmieje się hodowczyni.

Nie ma jak to w rodzinie

Choć w stadzie alpak trudno mówić o czymś takim jak hierarchia, z obserwacji hodowców wynika, że wiele zależy od charakteru danej alpaki. – Zdarzają się przedsiębiorcze, asertywne alpaki jak np. nasza Gina. Mimo że jest młoda, pierwsza pcha się do jedzenia i pluje na starsze koleżanki. W przeciwieństwie do Dudusia, który z kolei jest bardzo strachliwy. Raz nie chciał iść na spacer, bo przestraszył się plamy na asfalcie, innym razem zląkł się kury – mówi hodowczyni. Dla alpak istotne są też więzi rodzinne. – Zdarza się np. że babcia interweniuje w obronie swojej wnuczki, bo jest w stanie ją rozpoznać. Często też starsze samce biorą pod opiekę młodsze. Niektóre alpaki mocno się przyjaźnią i np. chcą zawsze razem chodzić na zabiegi pielęgnacyjne, bo wtedy czują się bezpieczniej. Tak naprawdę mają wiele wspólnego z ludźmi – podsumowuje Agata Raczyńska.

Kolor umaszczenia alpaki zależy od różnych czynników. Hodowcy przyjmują, że kolorów jest 22 począwszy od białego, poprzez różne odcienie beżu i brązu, a skończywczy na czarnym. Zdarzają się też łaciate alpaki (tzw. odmiana Appaloosa), które przypominają dalmatyńczyki czy leopardy.

Alpakoterapia

Alpaki czasem pomagają terapeutom w pracy z dziećmi albo osobami niepełnosprawnymi. Ich rola polega na tym, aby odblokować u pacjenta pewne emocje i zachęceniu go do różnych działań. Jeśli np. dziecko powinno poprawić motorykę, ale nie chce trenować, zamiast tego może pokroić marchewkę i nakarmić nią alpakę – to też będzie doskonałe ćwiczenie.

Podaj dalej!

KLIKNIJ ABY udostępnić

następny artykuł

Fakty o pieniądzach

Czy w każdym miejscu na świecie używa się pieniędzy w podobny sposób? Czy to prawda, że kwiaty mogą być cenniejsze niż domy? W jakim kraju są monety z wizerunkiem sowy? Sprawdź!
CZYTAJ

zobacz też:

Odkrywaj z nami

Hipopotam nilowy

Jest potężnym roślinożercą, trzecim pod względem wielkośc...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Najmądrzejsze zwierzaki

Czy zwierzęta myślą? Naukowcy od lat szukają odpowiedzi n...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Zaklinaczka zwierząt

Pamiętacie dr Dolittle’a, który potrafił rozmawiać ze zwi...
CZYTAJ

COFNIJ