odkrywaj z nami

Hipopotam nilowy

Odkrywaj z nami
Redakcja
Jest potężnym roślinożercą, trzecim pod względem wielkości zwierzęciem lądowym na świecie – wyprzedza go tylko słoń i nosorożec biały. Żyje w Afryce, na południe od Sahary. Uwielbia moczyć się w wodzie, najchętniej wcale by z niej nie wychodził. Dlatego osiedla się w pobliżu rzek i jezior. Choć jeste wielkim brzuchaczem i wygląda trochę fajtłapowato, spotkanie z nik to nie przelewki – potrafi błyskawicznie zaatakować i napędzić stracha bardziej niż niejeden drapieżnik.

Fakty o hipopotamie

Pękaty hipek mógłby spokojnie robić za walec drogowy. 🙂 I to jeden z większych – zwierz osiąga bowiem 150 cm wysokości w kłębie i nawet 350 cm długości! A gdy się rozpędzi, potrafi staranować wszystko na swej drodze, bo jego waga może przekroczyć nawet… 2 tony! To jak 2 małe samochody osobowe.

Niezły zgryz dla dentysty
Podczas gdy człowiek może rozewrzeć szczęki maksymalnie pod kątem 45 stopni, hipopotam rozchyla paszczę pod kątem 150 stopni, czyli bardzo, bardzo szeroko! Dentysta byłby zadowolony. 🙂 Jednak leczenie takiego uzębienia mogłoby być niebezpieczne, bo dolne zęby hipopotama osiągają nawet 30 cm długości (tak pokaźne zęby miał tyranozaur)! W dodatku szczęki brzuchacza potrafią błyskawicznie się zatrzasnąć. Brrr!

Zamiast okularów do nurkowania
Ponieważ oczy, uszy i nos hipcia umiejscowione są na samym wierzchu czaszki, zwierzak może zanurzyć się niemal calutki, a jednocześnie obserwować, co dzieje się nad powierzchnią wody. A gdy przyjdzie mu ochota zanurkować, zamyka uszy i nozdrza specjalnymi fałdami skóry. Zaś przezroczysta błona na oczach zastępuje mu okulary do nurkowania.

Gruboskórny typ
O kimś, kto jest mało wrażliwy i odporny na krytykę, mówi się czasem, że ma skórę jak hipopotam. Powiedzenie to wzięło się stąd, że skóra hipopotama jest wyjątkowo gruba – ma około 4 cm! I jest też niezwykle ciężka – stanowi aż ¼ masy tego zwierzaka, czyli u wielkiego samca skóra może ważyć pół tony!

Krótkie nóżki
W porównaniu z potężnym tułowiem, kończyny hipcia wydają się króciutkie, przez co zwierzak wygląda trochę pokracznie. Choć karłowate, jego nogi są jednak bardzo silne i wyposażone na każdą okazję. Na twardej ziemi przydaje się to, że cztery palce nóg zakończone są ochronnymi kopytkami, w wodzie natomiast pożyteczne jest to, że łączy je błona pławna.

Tylko na skuterze
Ociężałość hipopotama to tylko pozory. Gdy chce, potrafi biegać bardzo szybko. Nawet jeśli jesteś mistrzem podwórka czy klasy, to w wyścigu z hipciem nie masz co liczyć na wygraną. Na krótkich dystansach osiąga on prędkość 40–50 km/h! Jedynie na skuterze byłaby szansa z nim konkurować.

DZIKIE SPRAWY

Rodzinna działka nad jeziorem
Hipcie to zwierzęta stadne. Żyją w rodzinkach, które liczą zwykle od 10 do 20 osobników, a składają się głównie z samic i ich potomstwa, nad którymi czuwa jeden dominujący samiec. Podczas gdy na lądzie hipopotamy nie przejawiają instynktu terytorialnego i kilka różnych stad potrafi paść się na łące w pełnej zgodzie, to jednak nad wodą każdy szef stada zaciekle broni swojego terenu. A granice takiej posesji nad jeziorem czy rzeką wyznacza przy pomocy swoich… odchodów! Rozprowadza je jak najdalej, machając szybko ogonem, który działa niczym rozrzutnik. Fuj!  A dlaczego te zwaliste zwierzaki tak bardzo zabiegają o dostęp do wody? Bo – jak napisała znana poetka dla dzieci, Wanda Chotomska – „hipopotam jest istotą, która bardzo lubi błoto”. Nawet przez 16 godzin dziennie potrafi wylegiwać się w wilgotnym mule albo w płytkiej wodzie na piaszczystym brzegu. Co ciekawe, choć większość życia spędza w wodzie, to dorosły hipopotam nie potrafi pływać! Poważnie. Nie znaczy to jednak, że nie potrafi poruszać się w głębokiej wodzie. Po prostu chodzi sobie po dnie, odbijając się od niego nogami, często w pełnym zanurzeniu. W trakcie takiej skocznej wędrówki pod wodą zadziwia motylą lekkością. Nieźle jak na takiego kloca. 

Hałaśliwe stworzenia
W stadzie hipopotamów czasem wrze jak w ulu. Zwierzaki mają sobie dużo do przekazania. Ich kwiki, ryki, chrząknięcia, pomruki potrafią być tak głośne, że poziomem decybeli dorównują ponoć koncertom rockowym! Ale hipcie potrafią też komunikować się w bardziej subtelny sposób – zanurzone w wodzie prawie po czubek głowy, wysyłają niesłyszalne dla ludzi wibrujące dźwięki, które wędrują po wodzie i docierają do innych hipopotamów zarówno nad, jak i pod taflą wody!

W wegetariańskiej restauracji
Te pulchne zwierzaki jedzą właściwie tylko zieleninę. Ich ulubione drobne przekąski to wodorosty i inne rośliny wodne, ale podstawą diety jest trawa, za którą wprost przepadają. Tak więc nocą, gdy robi się chłodniej, gramolą się z wody, by zjeść pyszną kolację w najlepszej hipopotamiej restauracji, czyli na łące. Dla soczystej zieleniny są w stanie powędrować nawet 8 km w głąb lądu. Na ucztowaniu spędzają od 4 do 5 godzin w ciągu doby. Jednorazowo są w stanie zjeść… ponad 40 kg trawy! Już wiadomo, skąd ten wielki brzuch. 🙂

To nie ziewanie
Niech cię nie zwiedzie pocieszny wygląd hipopotamów ani to, że wydają się stale ziewać ze znudzenia. Tak naprawdę są jednymi z najbardziej niebezpiecznych zwierząt Afryki, a otwieranie paszczy, to wcale nie ziewanie, lecz sygnał ostrzegawczy: „Nie radzę podchodzić bliżej, patrz, jakie mam wielkie zęby!”. Potrafią nimi przeciąć kajak na pół. Zdarza się, że przewracają łodzie, zaś na lądzie nie schodzą z drogi autom, a nawet przypuszczają na nie atak. Lepiej więc przyjaźnić się z nimi na odległość. 

Czy hipopotamy są zagrożone?

Na szczęście te niezwykłe zwierzaki nie są jeszcze krytycznie zagrożone, ale ich liczba stale się zmniejsza. Kiedyś można je było spotkać w całej Afryce Subsaharyjskiej, a dziś mamy do czynienia tylko z punktowymi skupiskami tych ssaków. Najbardziej dramatycznie sytuacja hipopotamów wygląda w Demokratycznej Republice Konga. W ciągu ostatnich 50 lat ich liczba spadła tam z około 30 tys. do niecałego tysiąca!

Dlaczego potrzebują pomocy?
Te potężne ssaki giną z nie tylko z powodu utraty naturalnych siedlisk, ale również w wyniku polowań. Kłusownicy zabijają hipopotamy, by pozyskać ich mięso i zęby. Wspaniałe kły tych zwierząt stały się w ciągu ostatnich lat niemal tak popularne w nielegalnym handlu, jak kość słoniowa. Wiele hipopotamów ginie z ręki człowieka także z powodu szkód, jakie czynią na polach uprawnych. Stają się też ofiarami konfliktów zbrojnych.

Co możemy dla nich zrobić?
Organizacje ekologiczne i władze afrykańskich państw ani na chwilę nie ustają w wysiłkach, by ograniczyć kłusowanie na hipopotamy, choć to szalenie trudne zadanie. My zaś powinniśmy pamiętać, że nie należy kupować żadnych produktów wykonanych z kości egzotycznych zwierząt oraz że hipopotamów nigdy nie wolno niepokoić – także dla własnego bezpieczeństwa. Możemy też co roku – 15 lutego – świętować Międzynarodowy Dzień Hipopotama.

Podaj dalej!

KLIKNIJ ABY udostępnić

następny artykuł

Najmądrzejsze zwierzaki

Czy zwierzęta myślą? Naukowcy od lat szukają odpowiedzi na to pytanie i wiele wskazuje na to, że naprawdę nieźle główkują.
CZYTAJ

zobacz też:

Odkrywaj z nami

Jak wybrać najlepszą szczoteczkę do zębów?

Zdrowe i piękne zęby zależą od wielu czynników, genetyki,...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Zebra

Jest jednym z najbardziej charakterystycznych afrykańskic...
CZYTAJ

Odkrywaj z nami

Skąd się bierze gorączka?

Gdy jesteśmy zdrowi, temperatura naszego ciała zwykle wyn...
CZYTAJ

COFNIJ